Gimnazjum nr 1
ul.Lipowa 9
63-000 Środa Wlkp.
gim1sroda@o2.pl   tel:61 285 23 74

W słońcu i w deszczu…

Marzena Nawrocka
Odsłony: 372

IMG 20170510 12545168910 maja

Zimno, stoimy niewyspani i czekamy na autokar. Pogoda nie ma jednak dla nas większego znaczenia, najważniejsze, że dzisiaj nie idziemy do szkoły.

Za oknami pada deszcz, kwitnie rzepak, słuchamy muzyki, śmiejemy się, niektórzy śpią.

Międzyzdroje – Muzeum Przyrodnicze Wolińskiego Parku Narodowego, otrzymujemy audio przewodniki i sami zwiedzamy sale wystawowe, fascynuje polujący bielik niosący upolowaną ofiarę, atakujące bataliony czy też odpoczywające na brzegu morza foki. Później niezapomniany seans w Planetarium, na 7 metrowej kopule wyświetlane są za pomocą cyfrowego projektora trójwymiarowe obrazy pochodzące z kosmosu. Wstrzymujemy oddech i znajdujemy się w środku Wielkiej Mgławicy w Andromedzie. Pada, a my udajemy się na Promenadę Gwiazd (potocznie zwaną Aleją Gwiazd) – jest to miejsce wzorowane na hollywoodzkim Bulwarze oraz na Alei Gwiazd w Cannes. Promenada Gwiazd powstała w 1996 roku, kiedy to podczas Festiwalu Gwiazd pierwsze znane osobistości polskiej sceny kulturalnej odcisnęły swoje dłonie w pamiątkowych płytach. Otwieramy usta ze zdziwienia, Pani Dolata zna życiorysy wszystkich artystów. Leje jak z cebra, chowamy się przed deszczem i zajadamy pyszne gofry z bitą śmietaną i truskawkami.

Dojeżdżamy do Pustkowa, pusto i cicho, słychać szum morza, ale dla nas najważniejsze są pokoje. Pensjonat spełnił nasze oczekiwania, a obiadokolacja smaczna, jak w domu. Tylko nie rozumiemy jednego, dlaczego nasi nauczyciele chcą iść na spacer, przecież pada…Nie, nie ulegniemy namowom pani Nawrockiej, przecież pobyt w pokojach jest najważniejszy!

11 maja

Przestało padać, słońce nieśmiało wygląda zza chmur. Dzisiaj zwiedzamy Kołobrzeg, na naszej liście jest Pomnik Zaślubin Polski z Morzem. Na płytkach kamiennych, które leżą u podnóża pomnika, upamiętniono wszystkie jednostki zdobywające miasto w 1945 roku. Prześwit pod pomnikiem symbolizuje – "okno na świat", czyli port. Przejście z jednej strony pomnika na drugą przez "okno" na bezdechu przynosi spełnienie się wcześniej pomyślanego życzenia. Przeszliśmy wszyscy, nawet nauczyciele, ale nie zdradzili swoich życzeń. Zaślubiny odbyły się 18 marca 1945 roku, w tym samym dniu, w którym został zdobyty Kołobrzeg, akt zaślubin był symbolem dostępu Polski do morza. Dosyć tej historii, teraz udajemy się do Aquaparku Milenium, a tutaj czekają na nas atrakcje: kaskady, bicze wodne,  dzika rzeka, parasol wodny, ścienne hydromasaże, gejzer, leżanki do hydromasażu, przeciwprądy, łaźnia parowa, sauna, 4 jacuzzi oraz 2 zjeżdżalnie rurowe. Niech żałują ci, którzy nie pływali. Z Kołobrzegu udajemy się do Pobierowa, jesteśmy już głodni, naciągamy naszych nauczycieli na wizytę w McDonaldzie, nie pomagają informacje, że w promocji rozdawane są pomoce naukowe z fizyki oraz biologii, nawet tomik poezji Norwida nie robi wrażenia, zero wyrozumiałości. Dojechaliśmy do Pobierowa i spacerem, brzegiem morskim wędrujemy do Pustkowa. Bawimy się z falami, zbieramy muszelki, otoczaki i burczy nam w brzuchach… Doszliśmy, hurra, jedzenie! Pokoje i upragniony wypoczynek. O 21.00 zapraszają nas na ognisko, pieczemy kiełbaski, tańczymy, powoli robi się ciemno, ktoś wpadł na pomysł (oczywiście nauczyciel), żeby pospacerować brzegiem morza, idą nieliczni…A pani Nawrocka zachęca nas do obejrzenia wschodu słońca o 5.00 rano?!

12 maja

4.55 – dzwoni telefon, 5.00 – dzwoni telefon, 5.05 – kolejny raz dzwoni. Śpimy! Wstało słońce, nie jest gorąco, ale po deszczowych i wietrznych dniach, wydaje się, że pogoda jest idealna. Czeka nas spacer do Trzęsacza, to już pożegnanie z Bałtykiem. Podczas spaceru podziwiamy klify, dowiedzieliśmy się, że wybrzeża klifowe to strome, urwiste brzegi morza, zwane też kępami. Klify graniczą bezpośrednio z morzem i ciągle narażone są na groźne ataki fal morskich. Podmywane brzegi osuwają się i często spadają w morze wraz z rosnącymi na nich drzewami. Sztormowym falom opierają się jedynie ogromne głazy, leżące zwykle na wąskiej plaży. Trzęsacz to mała miejscowość, leżąca na 15 południku, stoi tu ostatnia ściana gotyckiego kościoła – zabytek na skalę europejską. Kolejna atrakcja to Multimedialne Muzeum na Klifie, zamiast klasycznych eksponatów za szklaną szybą, odbywamy niezwykłą podróż w czasie, możliwą dzięki prezentacjom z dźwiękiem, światłem i obrazem. Za pomocą nowoczesnych technologii poznajemy historię Ruin Kościoła w Trzęsaczu, znaczenie 15 południka, na którym leży Trzęsacz, tajemniczą legendę Zielenicy, a także dowiadujemy się, jak na przestrzeni wieków toczyła się walka człowieka z żywiołem. Ostatni punkt programu, to latarnia morska w Niechorzu. Latarnia określana jest mianem jednej z najpiękniejszych na polskim wybrzeżu. Licząca 45 m budowla z czerwonej cegły wzniesiona na wysokim klifie, góruje dumnie nad okolicą. Na wysokości 35,7 m ulokowano taras widokowy, z którego roztacza się widok na okolicę w promieniu kilku kilometrów, tylko szkoda, ze tak wieje…Wracamy do domu, świeci słońce, kwitnie rzepak, jak dobrze, że jutro jest sobota.Więcej zdjęć